Look at me.. do you find me sexy?

Trochę długie.
Bardzo popierdolone.

Pani jest artystką: malarką, projektantką mody, jakaś pojebaną energoterapeutką, ale przede wszystkim jest dojebaną aktorką.
Jej murzyński mąż też jest aktorem.

Ju ken hew fan. srsly.

Reklamy

every movie is a remix

Zuckenberg VS Zuckenberg VS Zuckenberg

Uwaga, na początku trochę nudnawe!

Fajnie że The Real Zuckenberg ma tyle dystansu do siebie, choć wydaję mi się że musieli to nagrywać zanim poszły plotki że Goldman Sachs zawyżył wycenę bunia przed IPO 😉

Kolęda u dresa!

Dres jest piękny, jak tak to oglądam to mam wrażenie że zanim był łysy to był rudy. UUuuuuuuueeehheee.

W rozwinięciu remix oczywiście.

Czytaj więcej

PSEUDOŚPIEWAJĄCY KARZEŁ…

..tak, ten który zna 50 Centa,…

POWRACA.

Tym razem z Davidem Guettą.

Szczerze mówiąc nie mam pojęcia o co chodzi z tym zretardzonym karlito, rozumiem że raz mogło być umiarkowanie śmiesznie (jak 50Cent wylazł z szafy) ale WTF?! Seriously, WTF?!

Nuta na dziś dziffki

DJ TLO – Anastasia

INFOLINIA na PRANKU

Myślę, że każdy z nas miał kiedyś ochotę rozpierdolić telefon w czasie rozmowy z konsultantem.

Ja moje apogeum przeżyłem jak kiedyś zgłaszałem kradzież telefonu, a koleś chciał ode mnie jakieś pojebane dane aby zablokować mojego SIMa. Mówię mu ‚Koleś jesteś normalny czy wyjebany przez pawiana w ucho? Stoję pod Maciem 30 jebanych km od cywilizacji a Ty chcesz ode mnie jakieś kurwa numery i hasła? Pojebało Cię?* Żartujesz sobie?!’

W końcu zablokował pierdoła jeden, ale i tak było ciężko. Dlatego totalnie doceniam to co zrobiły te typy. Co prawda w Belgii i na jakimś biednym pachole z ochrony ale i tak, kurwa! 🙂

* nauczony internetem musiałem się trzymać język na wodzy żebym nie zrobił się sławny TAK albo TAK.

KRÓL BEATBOXA

Beatboxerów było wielu…
ale żaden z nich nie śmiał zagrać przy…
TYM ŁYSYM KOLESIU KTÓRY TROCHĘ WYGLĄDA JAK VIN DIESEL.

MMA panowie, MMA

Tak. Jeleń.
‚Przybył skopać. Jakieś poważne dupsko’.

Marzenie każdego barmana

Każdy chyba może sobie wyobrazić że ciągłe ogarnianie lanego piwa za barem może być nużące. Wbrew pozorom wymaga to trochę wprawy i uwagi. Tak sobie na ten temat normalnie rozmyślam i wówczas zobaczyłem TO.

Nie mam pojęcia jak to cudo działa, ale wiem jedno – usprawniło by to na pewno proces kupowania piwa na wielu imprezach.
Toż to magia.
Kto mi powie jak to działa??

PS Jak już jesteśmy przy piwie, barach i barmanach to tak BTW chciałbym coś przekazać barmanom z ronda (oka miasta):
CHUJ WAM W DUPĘ KUTASY ZAJEBANE!