„bilion dolarów.”

Chciałem trochę podziałać na wyobraźnię zadając pytanie:

„Ile to jest bilion dolarów?”

Każdy rozsądny człowiek odpowie, że bilion dolarów to od chuja hajsu i nie jest to na pewno kwota (RACZEJ Clothing), która wiadomo kaj oscyluje dla pompona69! Ale nie dla każdego będzie to proste aby wyobrazić sobie co mógłby za to mieć.  A można mieć wiele rzeczy.

biliona-dolar-gram

Reklamy

24 responses to “„bilion dolarów.”

  1. nvmd Listopad 8, 2009 o 12:58 pm

    Chciałbym tylko zwrócić uwagę na błąd wynikający z używania innej skali liczebników w Polsce i w Hameryce.
    Różnica polega na tym, że „billion dollars” to 10^9 co tłumaczymy w Polsce jako „miliard dolarów”, w odróżnieniu od biliona dolarów, który wynosi 10^12.
    Innymi słowy – FAIL

  2. pompon69 Listopad 8, 2009 o 1:41 pm

    Oczywiście każdy wie ze nomenklatura liczebników głównych potęg tysiąca jest inna w krajach anglojęzycznych niż w Polsce, co nie zmienia faktu ze my mamy po prostu wyjebane na polski język (ja osobiście się go staram oduczyć bo go nienawidzę – jak można stosować coś równie popierdolonego). Co za tym idzie, mamy wyjebane na miliard, a co za tym idzie, stosujemy bilion jako odpowiednik miary ‚giga’ w układzie jednostek SI.

    Innymi słowy – wypierdalaj przemądrzały kapciu.

  3. richie michigan Listopad 8, 2009 o 4:18 pm

    @nvmd

    Tak trochę żałosny ten komentarz.

  4. nvmd Listopad 8, 2009 o 4:35 pm

    @pompon69
    Wydaje mi się wysoce nielogiczne umieszczenie przez ciebie wypowiedzi o nienawiści i niechęci do języka polskiego sformułowanej w tymże właśnie języku. Z powodzeniem mógłbyś używać przecież prostego języka angielskiego, który jest ogólnie akceptowany w internecie.
    Rozumiem jednak, że twojej wypowiedzi nie należy traktować poważnie, ponieważ jest ona jedynie kolejnym wyrazem charakterystycznej dla okresu dojrzewania potrzeby buntu i przynależności do grupy (w tym wypadku polskiej młodzieży marzącej o trybie życia rodem z hip-hopowych teledysków).
    Oczywiście rozumiem też, że atakujesz mnie, jako osobę spoza tego otoczenia, by zyskać poparcie w grupie. Potrzebujesz tego poczucia przynależności tak bardzo, że nawet w swojej wypowiedzi używasz formy „my”.
    Takie samo poczucie ma prawdopodobnie większość z obecnych tu osób, więc zakładam, że moja wypowiedź zaowocuje w następnych ośmiu komentarzach w stylu „wypierdalaj przemądrzały kapciu”.

  5. john alabama Listopad 8, 2009 o 4:58 pm

    teraz my, z dala od plastikowych dziwek
    liczymy, że niegłupie poglądy też są zaraźliwe.

  6. pompon69 Listopad 8, 2009 o 5:01 pm

    Wydaje mi sie wysoce nielogiczne uważanie za wysoce nielogiczne wyrażanie niechęci do języka polskiego w tymże języku. To tak jakby ktoś, kogo życie zweryfikowało (bo np był nierobem) do bycia górnikiem, nienawidził bycia górnikiem. Mimo wszystko sytuacja wydaje się logiczna, a ten oto przykładowy leniuch ma dużo większe możliwości na zmiane swojego miejsca pracy, niż ja na zmianę mojego miejsca urodzenia i języka ojczystego?

    Co do dojrzewania – dojrzewamy przez całe życie mój drogi dyskutancie – podróż jest dojrzewaniem człowieka, a dojrzewanie człowieka jest podróżą. Nie indentyfikuje wypowiedzi całkiem logicznej (patrz wyżej) okraszonej jedynie wulgaryzmami z potrzebą buntu tudzież wyładowania negatywnych emocji. Ot co, taki jest po prostu styl tygo bloga. Jeśli Ci nie pasuje… (patrz zakłądka ‚about’).

    Przynależność do grupy jest dla Ciebie negatywną przywarą? Czy użycie liczby monogiej w konstrukcji gramatycznej zdania jest oznaką potrzeby szukania poparcia i przynależności do grupy czy może jest to oznaka indentyfikowania wspólnych ideałów i poglądów?
    Ależ przecież w przyrodzie tylko jednostki słabe, nieakceptowane przez towarzyszy, wyśmiewane, zakompleksione etc. zostają odrzucane przez grupę. Czyżbyś był taką osobą? Czyżbyś próbował jak to mawiał Zygmunt Hajzer – odwracać kota ogonem?

    W wypowiedzi mej zadane zostało wiele pytań. Me serce przepełnia szczera nadzieja, iż udzielisz sobie drogi dyskutancie odpowiedzi i zachowasz je dla siebie, nie narażając się na śmieszność.

    Nadmienię jeszcze na koniec że my nie reprezentujemy “polskiej młodzieży marzącej o trybie życia rodem z hip-hopowych teledysków”.

    My mamy taki tryb życia. Tylko że lepszy, bo nie jesteśmy czarni.

  7. nvmd Listopad 8, 2009 o 6:05 pm

    @pompon69
    Niestety nie mogę zostawić swoich odpowiedzi dla siebie, ponieważ twoja wypowiedź w ani jednym punkcie do mnie nie przemawia:

    W kwestii języka polskiego, cytuję: „ja osobiście się go staram oduczyć bo go nienawidzę”. Korzystając z Twojej analogii, byłbyś więc raczej górnikiem, który jednocześnie kopiąc kilofem mówi, że „stara się nie kopać kilofem”. Nie musisz mi też tłumaczyć, że trudno jest się oduczyć ojczystego języka. To ty napisałeś, że czynisz takie starania – co już zresztą uznałem za nielogiczne.

    Twoje filozoficzne podejście do dojrzewania jest godne pochwały. Jednak pojęcie „okresu dojrzewania”, którego użyłem, jest ściśle zdefiniowane – więc to ty „nie odwracaj kota ogonem”.

    Sama przynależność do grupy nie jest niczym złym, jednak twierdzę, że daje to poczucie siły i bezpieczeństwa. Także przez aspekt „wspólnych ideałów i poglądów”, co oznacza w skrócie, że w tym środowisku wiesz, że wszyscy będą po twojej stronie. Jesteś o tym tak przekonany, że nawet wypowiadasz się w imieniu wszystkich, mimo tego, że przecież nie pytałeś nikogo o zdanie.

    Czy sam jestem za słaby, by przynależeć do grupy? Jak każdy członek społeczeństwa należę do wielu różnych grup, które jako całość definiują moje otoczenie. Jednak nie mam potrzeby się nimi podpierać.

    Na koniec, szczerze zazdroszczę trybu życia.
    Życzę dalszego udanego hajlajfu gdy mama przestanie płacić za mieszkanie.

  8. richie michigan Listopad 8, 2009 o 6:20 pm

    Wracając do Twojej krytyki tego posta, chciałbym zaznaczyć, że diagram – jak liczę, że zauważyłeś – jest opisany w anglosaskiej nomenklaturze. Co wymusiło używanie chwytliwego sformułowania „bilion dolarów”, niemniej jednak aby zwrócić uwagę na to co miałeś mi okazje wytknąć zastosowałem w temacie cudzysłów.

    A jako, że szanuję przeciętnego internautę, który mógł trafić na ten wpis uznałem, że wyjaśnianie tak oczywistego faktu jak ta znacząca różnica w „skali liczebników” jest ośmieszaniem siebie – co mi tylko udowodniłeś swoim jak napisałem wyżej „żałosnym komentarzem”, za co serdecznie dziękuje i pozdrawiam 🙂

    PS.
    Dodam jeszcze, że używanie takiej nomenklatury jak Ty (dot. „Hameryka”) jest jeszcze bardziej żałosne niż wymądrzanie się na jakimkolwiek forum.

  9. pompon69 Listopad 8, 2009 o 6:34 pm

    Co do górnika – ewidentnie widze tu brak pojęcia o realiach. Zaloze sie ze prawie kazdy górnik stara sie tym kilofem jak mniej walić w czasie swojej szychty 😉

    Nie wiem skąd wniosek (chyba mogę tutaj szukać poparcia w grupie ludzi w moim wieku) że przechodzimy okres dojrzewania?
    Skąd wniosek że sami nie zarabiamy?
    I skad maniera brania wszystkiego 100% na serio?

    I GDZIE BYLI RODZICE SIE PYTAM??!!

  10. nvmd Listopad 8, 2009 o 7:08 pm

    @richie michigan
    Zauważyłem cudzysłów.

    @pompon69
    DING!
    Gratulacje, znalazł Pan słowo klucz.
    Zastanawiałem się ile bezowocnych wymian zdań musi minąć zanim ktoś zauważy kompletny brak sensu w takich rozważaniach na blogu o charakterze, jakby na to nie patrzeć, prześmiewczym.

    Argument z jakim po prostu nie mogę walczyć.

    Jednocześnie przypominam zarówno sobie jak Tobie panie Pompon:

    pa :*

  11. john alabama Listopad 8, 2009 o 7:12 pm

    kocham cie przeciez cudowny trollu :*:*

    ps. wiem kim jesteś!!!!!

  12. pompon69 Listopad 8, 2009 o 7:17 pm

    Słowo klucz – RODZICE.

    Wystarczy postraszyć rodzicami i dzieci już nie są takie harde w internetowych dyskusjach!!

  13. Albert Maine Listopad 8, 2009 o 7:34 pm

    “wypierdalaj przemądrzały kapciu” hihihi. i chuj.

  14. john alabama Listopad 8, 2009 o 8:00 pm

    uważajcie na tego typa moi drodzy. toż to sam gangsta er a de o er!!!1

  15. richie michigan Listopad 8, 2009 o 8:38 pm

    mój poprzedni komentarz jest nie ważny…

    @rador aka nvmd
    wypierdalaj przemądrzały kapciu!

  16. nvmd vel rado Listopad 8, 2009 o 9:50 pm

    Czekałem na jakiś flame war, a tu tylko Pompon się odezwał 😦
    Miałem też w planach kiedy indziej znienacka zaatakować, ale nie ma kurwa szans! Dużo z tym jebania, zero satysfakcji i prędzej czy później trzeba się odwołać do rodziców.

    A tak w ogóle witam wszystkich.

  17. pompon69 Listopad 8, 2009 o 10:03 pm

    Strzeż sie Rador! Ja zawsze bede na posterunku!!!

    A tak pozatym strzeż sie podwójnie bo jako że jesteś ode mnie słabszy w karate to zawsze moge Ci wpierdolić!!
    😉

  18. john alabama Listopad 8, 2009 o 11:04 pm

    ja jestem kung fu ninja i chuj w dupe

  19. Albert Maine Listopad 9, 2009 o 9:28 am

    brus li karate miszcz kurwo!

  20. richie michigan Listopad 9, 2009 o 9:35 am

    ja nie umiem karate ale i tak zawsze mogę mu jebnąć!

  21. john alabama Listopad 9, 2009 o 10:56 am

    ja mu jebłem! ja mu jebłem!

  22. richie michigan Listopad 9, 2009 o 4:26 pm

    pamiętliwy jesteś 😦

  23. nvmd vel rado Listopad 9, 2009 o 10:56 pm

    Te!
    Nikt mi tu nie będzie jebał, bo zaraz wam udowodnię przewagę Vale Tudo nad Karate i Taekwondo nad Kim Dzong Il, co udowodniło już wiele walk w federacjach UFC i WWF!

  24. john alabama Listopad 9, 2009 o 11:03 pm

    nie jesteśmy moronailem, opamiętaj się trollu 😉

    GANGSTA RADOR!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: