Pitbull.

Rasa piesków Pitbull (często mylona – przynajmniej przeze mnie – z bullterrierami) – bardzo przyjemne zwierzaczki których uścisk szczęki może osiągać 2 tony na cm2. (Tak dla porównania dzisiejsi rekordzisci: krokodyle i rekiny ma uścisk do 4T, a tyranozaurus rex podobno miał 6T). Nie chciałbym stanąć kiedyś na drodze temu skurwysynowi.

Pitbull to też całkiem niezły polski film, przekształcony następnie w serial, w którym o ile pamięć mnie nie myli rucha się Veronica Rosatti.

Ale ja ani o tym, ani o tym. Chciałem napisać o najbardziej przejebanym Pitbullu w towarzystwie. O nim:

Pitbull to pseudonim artystyczny niejakiego Armando Christiana Péreza (Taco taco! Burito burito!) który swoją karierę rozpoczął coś około 2002. Swój debiutancki album wydał w 2004 roku i pięknie go zatytuował:
MIAMI = Money Is A Major Issue. Już wtedy nie trudno było wydedukować, że dla tego jegomościa najważniejsze są: hajs, dupery, biby, koks, szampan i cycki (hmm skądś to znam ale porównanie byłoby wielce niegodne).

Debiut nie zwojował list przebojów, więc niestrudzony Armando postanowił zwrócić się w strone swoich korzeni wydając kolejny zadedykowany zdechłemu ojcu album pt. El Mariel.

Jednak prawdziwą szeroką sławę przyniósł Pitbullowi singiel z jego najnowszej płyty:

Tym hitem zjednał sobie rzesze fanów na całym świecie, między innymi nas. Dzięki totalnie hajlajfowemu stylowi (w prezentowaniu którego wyprzedził wielu artystów m.in. naszego rodzimego Mroza) przez długi czas nie pozwoliliśmy sobie na klimatyczną tradycyjną posiadówę u Kolby bez obecności jego rozkręcającego hitu.

Tak więc chciałem wszem i wobec wszystkim przedstawić: nowy singiel Pitbulla!
(No dobra ma już trochę ale ja skumałem go dopiero teraz:P)
Jest w nim jeszcze bardziej kozacki, wyrywa jeszcze więcej dup i prowadzi jeszcze bardziej hajlajfowe życie.
Pobił już chyba nas i agenta Tomka. Tematem przewodnim jest oczywiście… no nie mogło być inaczej! Oczywiście: HOTEL!

Kocham go przecież!

Reklamy

3 responses to “Pitbull.

  1. john alabama Październik 23, 2009 o 2:04 pm

    ojezu ma pięknego gifa!!! mam nadzieję że oficjalny!!1

  2. mauame Październik 23, 2009 o 2:52 pm

    Hotel Room Service to jest przecież hit tego miesiąca!! Armando Bond jest najlepszy! HOŁTEL MOłTEL HALIDEJ YNNN!! (bo tak się do tego tańczy)!!!!!!!!

  3. Biały Orzeł Październik 25, 2009 o 6:54 pm

    Za niedlugo umrze i pozostana po nim tylko te kolorowe buciki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: