Monthly Archives: Maj 2009

back to basics #3

Tym razem reklama Nike’a reżyserowana przez Guy’a Ritchiego – w wersji Directors Cut. Przypomniała mi się ona w sumie dlatego, że cały dzień chodzi mi po głowie, chyba najbardziej czadowy kawałek bogów z Eagles Of Death Metal „Don’t Speak (I came to make a bang!)”, który zdobi tą właśnie, znakomitą reklamę.

Takie masthir i BTB w jednym.

manifest dogma 95

Von Trier jest znów na językach wszystkich. W ramach ostatniej dyskusji o kinie skandynawskim okazało się, że termin Dogmy nie jest wcale taki jasny. Dlatego też przybliżam nieco ten ciekawy ruch założony (znów) w Danii.

Read more of this post

diversity

Nie jestem fanem oglądania tancerzy, nie jestem fanem układów choreograficznych, nie jestem fanem programów gdzie ludzie tańczą. Poniżej daję jednak, jakby ktoś nie widział, ekipę, która wygrała ostatnie brytyjskie „Mam talent„. Nazywają się Diversity, płaczą ze szczęścia i są spoko.

AWKWARDNESS!!!!

THE GAME IS ON!!!11

Showtime VS Magic

No i stało się to, czego nikt na początku sezonu się nie spodziewał. Zamiast wymarzonego finału Lebron vs Kobe,  mamy finał zupełnie inny:

Lakers

VS

Magic


Read more of this post

Super niusów z Onet’u ciąg dalszy

Tym razem jednak super bez cudzysłowu, a post poświęcony będzie tennisowi i niezłemu biustowi.

tennis

Read more of this post

christiania – zjednoczeni przeciwko państwu

W sercu Danii, państwa kontrolującego życie swoich mieszkańców jak mało które, powstała w latach 70-tych kopenhaska dzielnica, Christiania. Oczywiście każde duże, europejskie miasto ma swoją dzielnicę rozpusty albo hippisowski raj narkotykowy, ale Christiania to zupełnie inny kaliber. To państwo w państwie, to namiastka utopii, to zgrupowanie ludzi, którzy jakimś cudem stworzyli w samym centrum welfare state, anty-państwowe, samostanowiące getto.

Read more of this post

Werner Herzog VS Nic Cage

Szok!

Czy kultowy film Abela Ferrara ‚Bad Lieutenant’, w którym Harvey Keitel niszczy wszystkie obiekty świata, doczekał się kontynuacji? W reżyserii Wernera Herzoga i z Nicolasem Cage’m w roli głównej?

– No way, man!!

– Waaaaaayyy.

To nie żart.


Read more of this post

z mainstreamu

Inna wersja znanego teledysku, lepsza.

W rozwinięciu oryginał, cover pewnej pani i ich wspólne wykonanie.

Read more of this post