Pewnie myślisz, że shotgun to strzelba jak ta poniżej.

Angelina Jolie calls a shotgun. Literally.
Ale słowo ‘Shotgun!‘ ma znaczenie znacznie głębsze i bardziej kontrowersyjne… (UPDATE!)
W skrócie, ‘Shotgun!’ mówi się by zająć miejsce obok kierowcy na najbliższą podróż. Ale każdy użytkownik tego zwrotu, wie że rządzą nim pewne zasady. Często nie są to zasady ściśle określone i dochodzi do różnego rodzaju scysji i kłótni.
Najwyższy czas by położyć temu kres i raz na zawsze ustanowić ZŁOTE ZASADY SZOTGANU.

Pan dumny ze swojego szotganu.
Historia używania tego zwrotu sięga czasów dzikiego zachodu. W drodze przez prerię na zaprzęgniętej w konie furze, woźnica musiał skupiać się na sterowaniu i trzymać w obu rękach lejce. Pasażerowie często siedzieli pod jakąś ceratą (wozy najczęściej były okryte), więc nikt nie mógł obserwować prerii. To sprawiało, że taka forma podróży była narażona na częste zaskakujące ataki bandytów, a woźnica najszybciej padał trupem. Dlatego szybko wymyślono, by zawsze obok woźnicy siedział kolega ze strzelbą, czyli tytułowym shotgunem.

Początki szotganu
Dziś shotgun mówi się zarówno w ramach ‘rytuału szotganu’, jak i na samo miejsce przedniego pasażera. Rytuał szotganu to zamawianie miejsca obok kierowcy tuż przed podróżą samochodu przez powiedzenie słowa ‘shotgun!’ (dozwolony jest okrzyk). Wszystkie zasady są określone i spisane. Są to oficjalne zasady szotgunu (The Official Shotgun Rules).
Poniżej znajdują się zasady panujące przy zajmowaniu miejsca za pomocą prawa shotgunu.
ZŁOTE ZASADY SZOTGANU
- Trzeba powiedzieć ‘Shotgun!’
- ‘Rzeczy’ muszą być zrobione wcześniej.
Trudno to sprecyzować, ale ‘rzeczy’ to czynności albo rzeczy, które wykonuje się przed podróżą. Przykładem ‘rzeczy’ mogą być lekcja w szkole, wizyta w akademoku, zakupy w lidlu czy zwiedzanie gliwickiego rynku. Ludzie, którzy myślą, że mogą w poniedziałek zawołać shotgun na piątkowy wyjazd, są głupcami.
Najlepiej zrobić to w momencie wychodzeniu z budynku, w którym robiło się ‘rzeczy’. Ktoś z reszty pasażerów musi być tego świadkiem, ale nie muszą to być wszyscy (pewni ludzie sądzą, że wszyscy pasażerowie muszą być na zewnątrz, ale to skutkuje jednoczesnym okrzykiem i wcale nie działa).
Gdy ‘rzeczy’ dzieją się na zewnątrz (spacer, wycieczka na norweskie fiordy, czy wyjazd na narty), nie można zawołać shotgun, póki samochód nie znajdzie się w zasięgu twojego w wzroku. (Uwaga, używać tylko gdy znajdujemy się na świeżym powietrzu stosunkowo długi czas i dzieją się tam ‘rzeczy’!)
- Shotgun nigdy nie przenosi się na kolejną jazdę!!!!1
Zasady pomocnicze:
- Zasada powtórnego wejścia.
Gdy ktoś zawołał shotgun i wszedł z powrotem do budynku, shotgun się kasuje i każdy ma prawo zawołać od nowa zgodnie z zasadami
Niektórzy by zamówić shotgun chwytają buty w łapy i szybko wyskakują krzycząc shotgun! To debilizm i z tego powodu została wprowadzona zasada, że buty muszą być ubrane.
- Zasada klamki i siedzenia.
Gdy, zanim ktokolwiek zamówił shotgun, ktoś będzie miał dłoń na klamce, bądź usiądzie na shotgunie (jako miejscu) – automatycznie dostaje prawo shotgunu.
Gdy będziesz próbował otworzyć drzwi w czasie otwierania zamkiem centralnym i drzwi się przez to nie otworzą – jesteś wyłączony z prawa shotgunu i każdy może zawołać shotgun wedle zasad.
Gdy wchodzisz do garażu, który jest bezpośrednio połączony z budynkiem i nie trzeba wychodzić na zewnątrz, możesz zawołać szotgan w momencie wejścia.
Gdy w zabawie uczestniczy wiele samochodów, trzeba powiedzieć, na który samochód robi się shotgun.
- Zasada opuszczenia shotgunu.
Gdy tylko osoba na shotgunie opuszcza pojazd by zrobić jakieś ‘rzeczy’, pozostali pasażerowie mogą natychmiastowo zawołać shotgun (wyjątek stanowi robienie rzeczy dla kierowcy w stylu kupowanie fajek).
Można zawołać shotgun na każde miejsce w samochodzie.
Wyjątki od reguł shotgunu.
- Wyjątek ważnej osoby (dobrego wychowania).
Gdy w podróży ma brać udział osoba ważna dla podróżników (np. polityk albo celebrity) lub ważna dla kierowcy (w stylu żona) to dobre wychowanie nakazuje olać zasady shotgunu.
Gdy właściciel samochodu nie kieruje pojazdem, automatycznie dostaje prawo shotgunu.
Rozwiązywanie problemów.
Wszystkie problemy i nieścisłości, które pojawią się przy zamawianiu shotguna (w stylu jednoczesnego okrzyku i innych dziwactw) poleca się rozwiązywać ZASADĄ MARYNARZA! czyli grą w papier, nożyce, kamień.
“Shotgun.”
“Duuude, I called it like 3 minutes ago.”
“Duuude.”
“Duuuuude.”
“Ok you have can it.”
Na koniec jeszcze troszeczkę o osobie, która shotguna przedkłada ponad wyszystko! Czyli o shotgun gaperze.

SHITGUN!
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.
ale ze mnie shotgun gaper, daaaaaaamn niga
jak artur czyta tego posta, myśli sobie w gowie ‘wal sie kuba’
Ten wpis to absolutny mistrz.
wal się kuba
tak jak myślałem!! :*:*:* przepraszam cię arturze.
najlepszy post ever never forever whatever!
brawo Jakób!!!!!!
Szotgan na dzisiejszy wieczór w wozie alabamy!!
(dobrze zrozumialem?)
“przybor lozko shotgun kurwo!” udany tag.
tag tagiem, ale ktory cwaniak mnie wtedy oszukal jak stworzylem taka piekna kartke
to bedzie te zabrzanskie zulisko
kartka była niezgodna z zasadami shotgunu. nikt poza tobą samym ciebie nie oszukał
PRZYBOR ŁÓŻKO SHOTGUN KURWO!
ale wtedy nie bylo tego posta, wiec japa. nadal czuje sie oszukany
Super tekst i dobrze ujęte zasady
! Brawo za “Ludzie, którzy myślą, że mogą w poniedziałek zawołać shotgun na piątkowy wyjazd, są głupcami.” Pozdro!!
PS. Może zmień kolory czcionki – żółty na szarym jest totalnie niewidoczny.