Słyszałem gdzieś pogłoski o powstawaniu nowego czasopisma poświęconego NBA, ale wydawało mi się, że nie minęło wystarczająco dużo czasu od mistrzostw Europy w koszykówce, aby taki magazyn już się pojawił, a tu wchodzę na supergigant i oto jest:

News pojawił się na supergigancie jako iż autorzy tego bloga także będą się w tym czasopiśmie udzielać, zapowiadają powrót “Fruwając pod koszem”, czyli ich cotygodniowych felietonów pojawiających się bodajże do końca zeszłego sezonu w gazecie wyborczej.
Pomysł oczywiście fantastyczny, cena 8,90 – bardzo przystępna biorąc pod uwagę, że aby zakupić porządne czasopisma o koszu w Polsce można się jedynie udać do Empiku i wydać 30 zł na jeden numer SLAMa, Hoopa lub jakiejś niemieckojęzycznej gazety dla fanów i znawców tego języka.
Wszystko pięknie, ale pora wymienić dziennikarzy którzy w tym “projekcie” jak narazie uczestniczą: Wojciech Michałowicz, Łukasz Cegliński, Hirek Wrona, Piotr Szeleszczuk, Maciej Lipowiecki, Maciej Kwiatkowski, Piotr Makulec, Michał Górny, Piotr Kolanowski, Łukasz Brylski.
Pierwsze nazwisko to od razu negatywny cios dla moich oczu i merytorycznej zawartości pisma, komentator meczów NBA w polskiej telewizji od ponad 10 lat, zaczynał w TVN komentując finały jeszcze z udziałem Michaela Jordana, teraz komentuje dla Canal +. Moją ulubioną rewelacją usłyszaną w czasie jego relacji była insynuacja romansu Steve’a Nasha i Nelly Furtado. Nie wiem skąd wziął takie info, skoro Nash jest żonaty i ma dwójke dzieci. Jego komentarz pozbawiony jest jakichkolwiek emocji i szczerze mówiąc nie potrafię wyczuć w nim jakiejkolwiek miłości do koszykówki, która od pierwszych słów płynie od komentatorów amerykańskich. Nie można mu odmówić doświadczenia i pewnego zakresu wiedzy, natomiast jeżeli chodzi o taktykę i zagrywki to nie ma się czym pochwalić.
Łukasz Cegliński pisze o NBA w dziale sportowym gazety wyborczej, nie mogę mu niczego zarzucić, relacje są solidne ale raczej pozbawione błyskotliwych analiz.
Hirek Wrona – tu chyba nie muszę tłumaczyć, DJ i dziennikarz muzyczny, co on tam robi? Był parokrotnie zapraszany do studia w canal+ przy okazji jakichś finałów, ale specjalista z niego żaden.
Reszty nazwisk nie kojarze i to akurat jest atut, liczę że niektórzy z nich mnie zaskoczą i warto będzie dla ich artykułów kupować to czasopismo.
Podsumowując, będzie to coś bardzo dobrego dla ludzi, którzy nie interesują się NBA na co dzień, nie czytają felietonów dziennikarzy sportowych z ESPN tudzież Yahoo.Myślę, że nie pojawi się tam nic odkrywczego, w stylu artykułów o zawodnikach takich jak Tyreke Evans czy Anthony Randolph. Mam natomiast nadzieję, że dzięki Marcinowi Gortatowi popularność NBA wciąż będzie rosnąć, czasopismo będzie się dobrze sprzedawać, a u mnie na boisku włączą oświetlenie, które jest ale nie działa od 8 lat.
Powodzenia panowie!

ooooo, bardzo fajnie. to dokładnie pismo dla takich jak ja – nie fascynuja sie NBA non stop, pierdolą statsy i 3 ligowych graczy, chcą widzieć co się tam dzieje ogólnie i powierzchownie. tylko ten hirek wrona mogłby wypierdalać.
a mógłby zamiast niego być hirek sowa
albo mirek wrona
albo mirek chuj
albo ALLIGATOR ATTACK IN ILLINOIS !
głową
bigos
NAPIERDALAJ!
piękni jesteście you’re beautiful
Kupilem to pismo i jest zaskakujaco dobre!
Nie kupiłem tego pisma i nie wiem czy jest zaskakująco dobre!