Właśnie nadszedł długo oczekiwany moment. Chłopacy z Mass Beat nagrali nowy kawałek!!!
Tym razem w kolaboracji z ulicznym hardkorem – Przyborem BGW. To historyczne spotkanie w studiu doktora Ed’a zawęziło przymierze hajlajfu z ulicą w najbardziej słusznej sprawie. Jakiej? Zapraszam do posłuchania.
Tutaj do pobrania w super jakości i na dobrych tagach.
A tu na youtube, z gorszą jakością, lecz wciąż an rapie.
Prawda, że totalnie piękny, ultraantypolicyjny, na pełnej piranii, na czadzie i na rapie kawałek?


to juz wiadomo cymu sie zulisko nie chcialo przypucowac kaj wie we wtorek straciło;) HAHAWUPE!!
ni chuj, rozkurw taki ze nie wierze
Rzeczywiście, pełna floryda, wali od tego numery nieogolonym ryjem.
Hmm, całkiem…
Ale 2:12?
“…jebe me to…” [sic] :O
Cóż to za ‘zagraniczny’ dialekt?
Shame on you!
\m/ NAZIKSIĄDZ \m/
- ZŁAMAŁEŚ PIERWSZE TRZECIE SIÓDME…
- ale prosze księdza byłem ostatnio w Kalku..
- JEBEEMEETOO!!
nie wiesz, nie byłes?!
to wypierdalaj